Voicebot dla biura nieruchomości: telefon odebrany prosto z prezentacji
Voicebot dla biura nieruchomości to agent głosowy AI, który odbiera telefony o ofertach, gdy agent prowadzi oględziny albo jedzie między spotkaniami. Odpowiada na pytania o metraż, piętro, cenę i dostępność, wstępnie kwalifikuje zainteresowanego i umawia oglądanie. Mówi naturalną polszczyzną (technologia ElevenLabs), pracuje całą dobę, a dane przetwarza na serwerach w Polsce zgodnie z RODO.
Telefon dzwoni zawsze w środku prezentacji
Agent nieruchomości spędza dzień w miejscach, w których nie wypada odebrać telefonu. Stoi z klientem w kuchni oglądanego mieszkania, tłumaczy układ pomieszczeń, prowadzi rozmowę o cenie. W tym samym czasie ktoś inny dzwoni z pytaniem o ofertę zobaczoną kwadrans temu w portalu.
Ten drugi telefon jest wart dokładnie tyle samo, co rozmowa trwająca w kuchni. Różnica polega na tym, że pierwszy klient stoi obok, a drugi po dwóch sygnałach wraca do portalu i klika w kolejne ogłoszenie. Ogłoszeń jest tam kilkadziesiąt, wszystkie wyglądają podobnie, a numer, który odbiera, wygrywa.
Wieczór to osobna historia. Ludzie przeglądają oferty po pracy, między dwudziestą a dwudziestą drugą, i wtedy właśnie mają pytania. Rano połowa z nich już o tym nie pamięta albo umówiła się gdzie indziej.
Agent głosowy odbiera od pierwszego sygnału, także wtedy, gdy dzwoni pięć osób naraz po nowym ogłoszeniu. Nikt nie słyszy sygnału zajętości, a Wy nie przerywacie prezentacji.
Pytania o ofertę powtarzają się bardziej, niż się wydaje
Zapytania o nieruchomość mają zaskakująco stały zestaw. Zanim padnie cokolwiek nietypowego, dzwoniący chce potwierdzić kilka rzeczy z ogłoszenia, bo zdjęcia i opisy bywają mylące. To jest dokładnie ta część rozmowy, którą agent głosowy prowadzi sam, z danymi pobranymi z Waszej bazy ofert.
- Czy oferta jest jeszcze aktualna. Najczęstsze pierwsze pytanie i jednocześnie to, na które najłatwiej odpowiedzieć z systemu.
- Parametry lokalu: metraż, liczba pokoi, piętro, winda, rok budowy, stan wykończenia, miejsce postojowe.
- Koszty poza ceną: czynsz administracyjny, media, forma własności, ewentualna prowizja biura.
- Otoczenie: szkoła w pobliżu, komunikacja, parking, czy budynek dopuszcza zwierzęta.
- Umówienie prezentacji: kiedy można obejrzeć, ile trwa oglądanie, kto będzie obecny.
Wstępna kwalifikacja, czyli po co Wam ta rozmowa
Sama informacja, że ktoś dzwonił, jest mało warta. Wartość ma wiedza, czy ten ktoś rzeczywiście może kupić to mieszkanie. Agent głosowy zadaje kilka pytań, które i tak zadalibyście na początku rozmowy, i zapisuje odpowiedzi jako notatkę.
Zakres kwalifikacji ustalamy z Wami przed wdrożeniem, bo w tej branży granica między rozeznaniem a przesłuchaniem jest cienka. Zwykle wystarczą trzy albo cztery pytania: czy zakup będzie gotówkowy czy na kredyt, na jakim etapie jest finansowanie, w jakim terminie klient chce się przeprowadzić oraz czy ma do sprzedania własną nieruchomość.
Odpowiedzi trafiają do Was razem z nagraniem i streszczeniem, zanim oddzwonicie. Rozmowa zaczyna się wtedy od miejsca, w którym normalnie kończyłby się wstęp. Przy okazji od razu widać, które zapytania warto oddzwonić dziś, a które mogą poczekać do jutra.
Skąd voicebot bierze dane o ofertach
To jest miejsce, w którym wdrożenia w tej branży najczęściej się potykają. Agent nie zna Waszych ofert, dopóki nie damy mu do nich dostępu, a oferty zmieniają się codziennie: coś zostaje sprzedane, gdzieś spada cena, gdzieś zmienia się dostępny termin oglądania.
Podłączamy agenta do systemu, w którym prowadzicie oferty, żeby czytał aktualny stan przy każdej rozmowie. Jeśli korzystacie z popularnego CRM dla nieruchomości albo z arkusza, zwykle da się to zrobić przez API lub eksport odświeżany kilka razy dziennie. Bez tego kroku agent będzie potwierdzał dostępność mieszkań sprzedanych tydzień temu, a to gorsze niż nieodebrany telefon.
Drugi wymóg jest redakcyjny, nie techniczny. Opisy ofert muszą zawierać dane, o które ludzie pytają. Jeśli w systemie nie ma informacji o czynszu ani o windzie, agent nie wymyśli jej sobie. Powie, że sprawdzi i przekaże pytanie, co jest zachowaniem poprawnym, ale przy trzecim takim pytaniu w jednej rozmowie klient traci cierpliwość.
Czego w nieruchomościach nie automatyzujemy
Powiemy to wprost, bo w tej branży pokusa jest duża, a konsekwencje błędu liczy się w setkach tysięcy złotych. Agent głosowy odbiera pierwszy kontakt i porządkuje rutynę. Nie prowadzi transakcji.
- Negocjacje ceny. To rozmowa, w której liczy się wyczucie i znajomość motywacji obu stron, a agent nie ma dostępu do żadnej z tych rzeczy.
- Doradztwo prawne i podatkowe przy transakcji: stan prawny księgi wieczystej, kwestie spadkowe, podatek od czynności cywilnoprawnych.
- Doradztwo kredytowe. Agent może zapytać o etap finansowania, ale nie ocenia zdolności ani nie sugeruje oferty banku.
- Rozmowy ze sprzedającym o obniżeniu ceny albo o przedłużeniu umowy z biurem. Tam relacja jest całą treścią rozmowy.
Kiedy voicebot w biurze nieruchomości się nie opłaca
Przy kilku telefonach dziennie koszt wdrożenia i utrzymania nie zwróci się w rozsądnym czasie. Jednoosobowe biuro prowadzące pięć ofert obsłuży ten ruch samo, a agent głosowy będzie kolejnym systemem do pilnowania.
Druga sytuacja dotyczy segmentu premium. Jeśli sprzedajecie nieruchomości, przy których klient oczekuje, że od pierwszego sygnału rozmawia z konkretną osobą, automat odbiera Wam dokładnie tę przewagę, za którą płaci. Tu nawet dobrze zaprojektowany agent zaszkodzi.
Trzecia: oferty prowadzone wyłącznie w głowie i w notatniku, bez systemu, z którego dałoby się je odczytać. Wtedy najpierw trzeba uporządkować bazę, a decyzję o agencie odłożyć. Zresztą samo uporządkowanie zwykle daje więcej niż automatyzacja nałożona na bałagan.
Jak wygląda wdrożenie w biurze nieruchomości
- 1
Przegląd ruchu telefonicznego i bazy ofert
Sprawdzamy, ile połączeń przychodzi, w jakich godzinach i ile z nich zostaje bez odpowiedzi. Równolegle patrzymy, w jakim systemie prowadzicie oferty i czy da się z niego czytać aktualne dane.
- 2
Scenariusz rozmowy i zakres kwalifikacji
Ustalamy, na jakie pytania agent odpowiada sam, o co dopytuje zainteresowanego i w którym momencie przekazuje sprawę Wam. Tu zapada też decyzja, jak daleko idzie kwalifikacja.
- 3
Podłączenie bazy ofert
Łączymy agenta z Waszym CRM albo arkuszem, żeby czytał aktualny stan przy każdej rozmowie. Ustawiamy, co ma powiedzieć, gdy danych brakuje: sprawdzi i przekaże pytanie, zamiast zgadywać.
- 4
Start poza godzinami pracy
Przez pierwsze dwa tygodnie agent odbiera wieczorami i w weekendy, czyli wtedy, gdy alternatywą jest cisza. Słuchamy nagrań i poprawiamy scenariusz na prawdziwych rozmowach.
- 5
Rozszerzenie na godziny pracy
Gdy rozmowy wyglądają dobrze, agent zaczyna odbierać też w ciągu dnia, na przykład gdy nikt nie podniesie słuchawki po czterech sygnałach. Zakres rośnie stopniowo.
Typowe sytuacje w biurze nieruchomości
Nowa oferta i lawina telefonów
Po publikacji atrakcyjnego ogłoszenia dzwoni kilkanaście osób w ciągu godziny. Agent odbiera wszystkie równolegle i zbiera zapytania, zamiast pozwolić im trafić do konkurencji.
Pytanie o aktualność po sprzedaży
Mieszkanie zostało sprzedane, ale ogłoszenie krąży dalej. Agent czyta status z bazy, mówi wprost, że oferta jest już nieaktualna, i pyta, czy zaproponować podobne.
Wieczorne zapytanie z portalu
Ktoś przegląda oferty o dwudziestej pierwszej i dzwoni od razu. Agent odpowiada na pytania i umawia oglądanie na sobotę, zanim ten ktoś zdąży napisać do trzech innych biur.
Przypomnienie o umówionej prezentacji
Dzień przed oglądaniem agent dzwoni z potwierdzeniem. Jeśli klient rezygnuje, dowiadujecie się o tym wieczorem, a nie stojąc pod budynkiem.
Ile kosztuje voicebot dla biura nieruchomości
Widełki orientacyjne. Konkretna wycena zależy od liczby ofert, systemu, z którym łączymy agenta, i zakresu kwalifikacji. Pierwsza rozmowa jest bezpłatna i kończy się konkretną liczbą, także wtedy, gdy wychodzi, że wdrożenie się nie opłaca.
| Zakres | Cena | Co obejmuje |
|---|---|---|
| Wdrożenie | od 5 000 zł netto | scenariusz, konfiguracja głosu, podłączenie bazy ofert, testy na prawdziwych rozmowach |
| Utrzymanie | 249 / 499 / 799 zł netto miesięcznie | zależnie od liczby rozmów i zakresu opieki |
| Czas realizacji | 2 do 4 tygodni | przy prostszym zakresie i uporządkowanej bazie ofert |
Częste pytania
Czy klient pozna, że rozmawia z automatem?
Przy krótkim pytaniu o metraż czy piętro często nie. Przy dłuższej rozmowie zwykle tak. Niezależnie od tego agent mówi na wstępie, że jest asystentem AI, bo od 2 sierpnia 2026 wymagają tego unijne przepisy. Z naszych obserwacji ukrywanie tego i tak wychodzi po dwóch pytaniach, tylko wtedy klient czuje się oszukany zamiast poinformowany.
Czy agent może pokazać mieszkanie zamiast mnie?
Nie i nie do tego służy. Prezentacja jest momentem, w którym sprzedaje się nieruchomość, i to jest praca człowieka. Agent zdejmuje z Was rutynę wokół niej: odbieranie powtarzalnych pytań, umawianie terminów i przypominanie o nich.
Co się dzieje, gdy agent nie zna odpowiedzi?
Mówi, że sprawdzi, i przekazuje pytanie do Was razem z numerem dzwoniącego. Ustawiamy to wprost w scenariuszu, bo alternatywa jest gorsza: model bez takiej reguły wymyśla odpowiedź pewnym tonem, a przy metrażu albo czynszu to prosta droga do pretensji.
Czy nagrania rozmów z klientami są zgodne z RODO?
Agent informuje o nagrywaniu na początku rozmowy, a dane trafiają na serwery w Polsce lub w chmurze UE. Stosujemy standardy bezpieczeństwa zgodne z normą ISO 27001, samego certyfikatu ISO nie posiadamy. Przy danych osobowych potrzebna jest umowa powierzenia i to omawiamy przed wdrożeniem, a nie po.
Mamy CRM dla nieruchomości. Da się go podłączyć?
Zwykle tak, jeśli system udostępnia API albo pozwala na regularny eksport. Sprawdzamy to na pierwszym spotkaniu, bo od tego zależy, czy agent będzie mówił o aktualnym stanie ofert. Gdy API nie ma, zostaje odświeżany eksport, co przy ofertach zmieniających się kilka razy dziennie bywa wystarczające.
Zobacz także
Sprawdźmy, ile telefonów tracicie w tygodniu
Pierwsza rozmowa jest bezpłatna. Przejdziemy przez Wasz ruch i bazę ofert, a jeśli wyjdzie, że voicebot się u Was nie opłaca, powiemy to wprost.
Porozmawiajmy o Twojej firmie